Blog > Komentarze do wpisu
Meet Matte

Sezon jesienny rozpoczął się już na całego – w sklepach pojawiły się pierwsze jesienne przeceny, a pogoda w końcu pozwala na ubieranie łupów z ostatnich dwóch miesięcy. Skoro wiemy już, jak będziemy się ubierać przez najbliższe pół roku, to może warto teraz poświęcić chwilę uwagi „dodatkom”. Do nich bez wątpienia zaliczyć można paznokcie – dodatek niedoceniany, ale ważny (o ile nie najważniejszy), bo w końcu trudno się z nim rozstać ;) Obserwując z jakim zaangażowaniem (i notabene zazwyczaj kompletnie bezkrytycznie) każdego sezonu w Polsce analizowane są najnowsze trendy w modzie, zastanawiam się czemu malowanie paznokci nadal postrzegane jest w większości przypadków jako ekstrawagancki sposób marnowania czasu.

Po modzie na wszystko, co błyszczy i migocze, na brokat, na holograficzne 3D i na neonowe kolory przypominające dziecięce pisaki, tej jesieni przyszedł czas na coś znacznie bardziej eleganckiego. Ku zaskoczeniu wszystkich, którzy myśleli, że nic nowego nie można już wymyślić, firmy liczące się na rynku manicure okrzyknęły ten sezon sezonem matowych paznokci.

 

Amerykańska firma OPI (osobiście moja ulubiona) wykorzystała popularne i chętnie kupowane kolory z wcześniejszych lat i utworzyła dwie minikolekcje – zamszową Suede i creme OPI Matte.

W Suede kolory są bardzo ciepłe i nasycone, powiedziałabym, że typowo zimowe i idealnie pasujące do zamszowych kozaczków (jednego z moich ulubionych must-have tego sezonu :)).

Suede, OPI Fall 2009
Fot. www.opi.com

Od lewej: Lincoln Park After Dark Suede, You Don't Know Jacques Suede, Russian Navy Suede, We'll Always Have Paris Suede, Suzi Skis In The Pyrenees Suede, OPI Ink Suede

Mój faworyt to zdecydowanie Russian Navy Suede, ale być może dlatego, że za sprawą nowej kolekcji Venezii zaczęło podobać mi się wszystko, co jest matowo-granatowe ;) Po nałożeniu topcoat’u lakiery nabierają metalicznego blasku, a gruby shimmer nadaje im trójwymiarowego wyglądu (ale oczywiście nie spodziewajmy się efektu na miarę holografików!).

Spośród sześciu Mattes najbardziej oryginalny jest Gargantuan Green Grape. Dla mnie jest numerem jeden tej kolekcji i osobiście rozważam jego zakup :) Jako wierna fanka koloru fuksjowego muszę jednak dodać, że kultowy La Paz-itively Hot w wersji mat jest także godny uwagi (szczególnie, że na paznokciach wychodzi naprawdę neonowo).

Matte, OPI Fall 2009
Fot. www.opi.com, www.nailgal.com

 

Zoya także podążyła za trendami. Limitowana edycja jesienna – Zoya Matte Velvet Collection Fall 2009 zawiera dwa odcienie antracytowe oraz jeden buraczkowo-purporowy (dosyć staroświecki, jak go określiła Scrangie – przywodzący na myśl drogi wiktoriański wystrój wnętrz ;)). Z kolei w kolekcji zimowej – Zoya Matte Velvet Winter Collection 2009 –pojawiły się trzy kolory shimmer. W porównaniu z OPI propozycje Zoya wypadają moim zdaniem niestety niezbyt interesująco…

 

Ku mojemu zaskoczeniu, nawet nasz polski Inglot wprowadził do swojej oferty kilka creme matów (choć raczej nazwałabym je półmatami). Niestety wybór kolorów nie był zbyt trafiony i w połączeniu z matową powierzchnią wyglądają dosyć tandetnie.

 

Na koniec dobra wiadomość! Jak to zwykle z modą bywa – szybko przemija. Doskonałym rozwiązaniem jest więc zamiana matowych lakierów na zmatawiający topcoat. Dzięki temu każdy ulubiony lakier można zamienić na trendy głęboki mat. Do wyboru mamy Matte Magic Topcoat od China Glaze i Matte About You od Essie.

czwartek, 24 września 2009, mm_maja_mm

Polecane wpisy

  • Minx

    Minx to amerykańskamarka stworzona w 2007 rokuprzez Dawn Lynch-Goodwini Janice Jordan. Sama idea stworzenia odpornego i trwałego pokrycia paznokcizrodziła się j

  • Les Vernis Jeans de Chanel

    Generalnie rzecz biorąc, nie jestem fanką drogich markowych lakierów, ponieważ uważam, że ich cena nie przekłada się na jakość. Jeansowa kolekcja Chanel jednak

  • OPI premiery!

    Kreskówkowych inspiracji ciąg dalszy :) OPIopublikowało zapowiedzidwóch wiosenno-letnich kolekcji -w maju pojawi się OPI Spider-Man, a w czerwcu OPI Minnie Mous

Komentarze
2009/09/25 00:09:11
Mnie tam Zoya Matte Velvet Winter bardzo się podobają i chciałabym mieć je wszystkie! Problem polega tylko na tym, że nie da się ich kupić w Polsce. Podobnie jak (na razie) matowych topów China Glaze i Essie (ale Essie podobno ma się pojawić).

W ogóle sytuacja z lakierami do paznokci jest w Polsce dramatyczna - w USA można kupić OPI po 4-5 dolarów, China Glaze po 3 dolary, Zoya po 6 dolarów, a w Polsce co? Ostatnio chciałam w salonie manicure OPI kupić któryś z kolekcji Suede i okazało się, że a) mają ale nie na sprzedaż, b) jakby mieli na sprzedaż to po 49 zł. 49 zł to jest jakieś 17 dolarów!!! Za tyle w Stanach to można kupić sobie 3-4 butelki OPI.

No ale może jak będzie się o tym pisało, mówiło, blogowało, pytało w sklepach itp. to w końcu się to zmieni i dobre marki lakierów się spopularyzują. Więc do roboty! :)
Find me on Polyvore