Blog > Komentarze do wpisu
Vivian Alexander

Na początek odrobina historii. W roku 1884 car Aleksander III Romanow zamówił u złotnika Petera Carla Fabergé prezent wielkanocny dla swojej żony Marii. W ten sposób powstało pierwsze z jaj Fabergé, które od tego momentu stały się bardzo modne pośród arystokracji oraz członków dynastii carskiej. Te, inkrustowane kamieniami szlachetnymi, kością słoniową i macicą perłową, złote jajka, corocznie wykonywane dla cara na Wielkanoc, przyniosły Peterowi Fabergé wielką sławę. Obecnie zachowane jaja Fabergé osiągają astronomiczne ceny – wartość najdroższego z nich szacowana jest na około 18 milionów dolarów.

Jajo Fabergé

Jajo Fabergé

Jajo Fabergé
Fot. www.dziennik.pl

 

W tym sezonie inspiracje rosyjskie są trendy; wystarczy chociażby obejrzeć jesienno-zimowy pokaz Kenzo (osobiście polecam – etno z rosyjską nutą!). Dlatego też pomyślałam, że napiszę parę słów na temat Vivian Alexander Gallery. Firma produkuje biżuterię, torebki oraz różnego rodzaju upominki „hand made”. Została założona w 1991 roku w Luizjanie przez miłośników ozdabiania jajek. Cóż, brzmi może mało pasjonująco, ale to właśnie dzięki tej pasji pracownia Alexandra Caldwella zasłynęła jako wykonawca torebek, które są współczesną interpretacją dziewiętnastowiecznej wizji Petera Fabergé.
Torebki wykonane są ze specjalnie utwardzanych skorupek jajek nandu inkrustowanych złotem, srebrem, kryształami oraz kamieniami szlachetnymi.

Trzeba przyznać, że są one dosyć specyficzne (momentami nieco kiczowate) i pewnie nie każdemu się podobają. Z drugiej strony jednak są naprawdę oryginalne i stanowią ciekawe nawiązanie do przeszłości – zarówno do sztuki, jak i do mody carskiej Rosji. A poza tym mamy przecież sezon pod znakiem vintage ;)
Poniżej zdjęcia kilku, które mnie najbardziej przypadły do gustu.

Na początek tradycyjne, wyraźnie nawiązujące do jaj Fabergé. Po lewej model Alexandra ($ 2.130), po prawej wykonany z onyksu zdobionego złotym filigranem Black Gold ($ 2.390).

Vivian Alexander clutches
Fot. www.vivianalexander.com

 

A teraz coś bardziej fusion ;) Od lewej: Leopard's Spots ($ 475), Spider Web ($ 475) i moja ulubiona – Stars and Stripes ($ 475).

Vivian Alexander clutches
Fot. www.vivianalexander.com

niedziela, 15 listopada 2009, mm_maja_mm

Polecane wpisy

  • River Island FW 2012/2013

    River Island to topowa brytyjska marka high street, która posiada jużprawie 300 sklepów na całym świecie. Aż trudno uwierzyć, żeistnieje na rynkuod ponad 60 lat

  • Paradecka Hand Remade

    ParadeckaHand Remadeto stosunkowo nowapolska marka wywodząca się z warszawskiej Pragi Północ. Dyrektorem artystycznym firmy jest projektantka i malarka - Joanna

  • Sexy Sweaters

    Megaprintów ciąg dalszy! Sexy Sweaters to projekt autorstwa Grety Gibbensi Aleca Weitl. Projektują oni oryginalne, niekiedy wręcz kontrowersyjne nadruki na bluz

Komentarze
2009/11/15 20:36:27
Nowy nurt w modzie: egglamour :)

Świetny post!
-
Gość: HOM, *.dynamic.gprs.plus.pl
2009/11/16 07:39:44
no tak, ale taka torebka to moze sie latwo stluc:/
-
2009/11/16 14:09:18
Właśnie podobno nie tak łatwo wcale... A poza tym jeśli torebkę zarejestruje się u nich na stronie to podlega bezwarunkowej gwarancji i do trzech lat wymieniają lub naprawiają bez względu na przyczynę uszkodzenia :)
-
2009/11/25 20:48:58
Halo!
Zestawy na Polyvore są bardzo fajne, ale kiedy będzie coś tutaj? Bo nudno się robi! :P
Find me on Polyvore