poniedziałek, 19 września 2011
My Choice #8
Absolutnym hitem tegorocznego sezonu jesiennego są szorty w wersji glamour. Można łączyć je zarówno ze szpilkami (lub koturnami, które są teraz szczególnie na topie) tworząc stylizacje eleganckie i kobiece, jak i z cięższymi butami w celu uzyskania efektu romantic grunge. Mój typ to szorty, które znalazły się w jesienno-zimowej kolekcji Pepe Jeans.Wykonane z lejącej delikatnej wełny, dostępne w kolorach navy i stone, z przodem uformowanym w kształt kokardy. Jednym słowem szorty idealne – Pepe jak zwykle nie zawiodło. W kategorii szorty absolutne 10/10. Bow Front Shorts dostępne są w sklepach Pepe Jeans oraz w sklepie ASOS (£50.00 ).
wtorek, 06 września 2011
Violent Lips
Po ostatnich latach, kiedy w kwestii manicure wymyślono już wszystko, co wydaje się być możliwe, przyszedł czas na "rewolucję" w makijażu. Na rynku dostać można wszystko, co jest potrzebne (a nawet znacznie więcej) firmy konkurują więc w wymyślaniu rzeczy kompletnie nieużytecznych i zazwyczaj bezsensownie drogich. W przypadku produktów firmy Violent Lips przynajmniej cena jest niewysoka. Za trzy lip-tatuaże (albo raczej lip-kalkomanie) zapłacić trzeba około 30-40 zł. Choć sam pomysł jest być może ciekawy, mnie jednak idea naklejania czegoś na usta (w dodatku po uprzednim samodzielnym(!) przycięciu tego tak by przybrało kształt możliwie bliski kształtowi ust) lekko odstrasza. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że efekt kaluna jest gwarantowany ;)
I trudno mi nawet ocenić czy to jest szalone czy po prostu dziwne… PS: Firma miała już podobno debiut w Sephora.
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Yes to Et-no!
Kolejnym trendem nadchodzącego sezonu jest etno. Niby nic nowego, mimo wszystko różni się nieco od tego, co projektanci proponowali nam w ostatnich latach. Tym razem "myślą przewodnią" są motywy indiańskie. Królują frędzle (dosłownie na wszystkim ;) ) i poncho w ziemistych kolorach. I choć zazwyczaj "moda masowa" wykazuje niską chłonność wobec etno to tym razem naprawdę zawojowało ono sieciówki. Isabel Marant Fall 2011 RTW
Proenza Schouler Fall 2011 RTW (w stylu Indian Nawajo)
Od lewej: Gucci (piękne!!!), Topshop, L’Agence
Dla tych, których ten trend mimo wszystko nie przekonuje alternatywą może być łączenie dużych zdecydowanych wzorów. Nawet jeśli same w sobie nie są etno właściwie połączone dają niesamowity efekt. W końcu przyszedł czas, w którym Anna Sui może zachwycać i inspirować ;) Poniżej wrześniowa sesja z Vogue China - kwintesencja etno glamour (dla mnie 9/10). Vogue China September 2011
czwartek, 25 sierpnia 2011
środa, 24 sierpnia 2011
When a boy meets a girl
Jeśli nawet Chanel zamienia sukienki na spodnie, a obcasy na flat workmen’s boots – należy po prostu ogłosić ten sezon sezonem stylu boyfriend. I chodzi tu raczej o ogólną koncepcję interpretowaną różnie przez poszczególnych projektantów. Od idealnie skrojonych garniturów i kapeluszy, przez ozdoby przypominające krawaty i muchy po grungowe jeansy i płaszcze oversize. Jednym słowem – każdy znajdzie coś dla siebie. Jest to styl szczególnie mi bliski. Ubrania boyfriend (lub jak raczej przyjęło się je nazywać w tym sezonie – androgynous) wygladają moi zdaniem najlepiej w połączeniu z ultrakobiecymi dodatkami. Taki zestaw to dla mnie zawsze doskonałe wyjście w wypadku kompletnego braku koncepcji ;) Chanel Fall 2011 RTW (androgynous glamour)
Paul Smith Fall 2011 RTW (androgynous grunge – mój ulubiony!)
Same ubrania Theyskens' Theory nie powalają (delikatnie mówiąc), ale messenger jest całkiem ok. Skóra w kolorze midnight blue jest moim zdaniem wyjątkowo piękna.
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
DeeZee
Wciąż nie mam przekonania do kupowania butów przez Internet. Chociaż coraz więcej e-sklepów proponuje zwrot na koszt firmy, a co za tym idzie możliwość przymierzenia butów "bez konsekwencji", to ja jednak konserwatywnie wolę udać się do sklepu i zobaczyć/dotknąć swój potencjalny but jeszcze przed zakupem. Buty DeeZee wyglądają super, ale bez wątpienia nie należy się spodziewać nadzwyczaj dobrze wyprawionej skóry, a raczej materiałów syntetycznych o obniżonych, w stosunku do materiałów naturalnych, trwałości oraz komforcie noszenia. Ale zawsze, szczególnie w przypadku butów, coś za coś. Chestnut Peep Toe Wedge Bootie, 189,00 zł Erica Platform Black Floral Pumps 90,30 zł Peaches D3272 Tan Lace Up Flat Brogues 89,00 zł
czwartek, 18 sierpnia 2011
Absolutely Alice!
I znowu coś o Melissie ;) Ten fason jest chyba najbardziej popularnym spośród wszystkich kolekcji Melissy (lub przynajmniej ex aequo z Lady Dragon). W kolejnych sezonach wprowadzano coraz to nowe kolory Mel-Flexowych balerinek. Tym razem jednak zrobiono coś więcej – Melissa sięgnęła do trendu, który od paru sezonów jest prawdziwą słabością świata mody. Melissa Alice in Wonderland! Welurowy efekt + złoty charm = sukces.
|
Archiwum
Zakładki:
Bee Yourself!
Blogi
Home design
Nails are also fashion!
Shopping
Vintage
|