środa, 24 lutego 2010
Re: machova

Główną cechą butów Galliano Spring 2010 jest to, iż są dziwne. Dlatego pewnie tak doskonale pasują do całej kolekcji ;)
O ile nawet niektóre jeszcze by „uszły” (na przykład te czarno-fuksjowe u góry), to w połączeniu z grubymi niedopasowanymi kolorystycznie zwijającymi się skarpetkami wyglądają tandetnie (i przy okazji po prostu brzydko).
Ale w końcu nudno by było gdyby wszystko było ładne - co by można wtedy bezkarnie krytykować?! ;)

Galliano Spring 2010

Galliano Spring 2010

Galliano Spring 2010
Fot. www.style.com

czwartek, 18 lutego 2010
John Galliano: RTW Spring 2010

Mam dla Was zadanie. Pomyślcie sobie o dowolnym kolorze, tkaninie lub stylu w modzie… Brawo! To właśnie można znaleźć w wiosennej kolekcji Johna Galliano.
Ta zagadka wbrew pozorom było bardzo łatwa, gdyż w tej kolekcji jest WSZYSTKO. Oglądając kolejne projekty dosłownie nie mogłam uwierzyć, ile rzeczy można zmieścić w jednym pokazie?!
1. Koronki
2. kolorowe skarpetki z falbankami wystające z butów (butów pozwólcie nie będę nawet komentować)
3. kapelusze z piór, kwiatów, futra i innych niezidentyfikowanych obiektów (szczególnie przypadł mi do gustu ten pomarańczowy w kształcie mózgu)
4. woalki (co ciekawe niektóre pokrywają więcej niż samą twarz – czy to wpływa na nazwę?)
5. motywy kwiatowe w każdej możliwej postaci – hafty, nadruki, sztuczne kwiaty we włosach itp.
6. wszystkie wcielenia trendu militarnego
7. bufki, bombki, kokardy, broszki, baskinki, falbanki, żaboty, futra…
8. kryształy na sukienkach, naszyjnikach, żakietach, kapeluszach (i niestety na pasku samego Galliano)

8326. i na koniec moje ulubione – płaszczyk wykonany z błękitnej firanki.
A wszystko to pośród lecących z sufitu balonów.

Co do diabła (rzadko używam tego zwrotu, ale tym razem wyjątkowo pasuje do samego Mistrza – patrz niżej) autor miał na myśli?!

John Galliano: RTW Spring 2010

John Galliano: RTW Spring 2010

John Galliano: RTW Spring 2010

John Galliano: RTW Spring 2010

John Galliano: RTW Spring 2010
Fot. www.style.com

 

Aż trudno uwierzyć, że równolegle udało im się stworzyć taką fajną, rockowo-zadziorną kampanię reklamową Galliano by John Galliano…

John Galliano: Spring 2010
Fot. www.fashiongonerogue.com

Modelka: Viktoriya Sasonkina
Fotograf: Julien d’Ys

poniedziałek, 15 lutego 2010
Pac-Man

Pac-Man w maju tego roku będzie obchodził swoje trzydzieste urodziny. Chociaż fabuła tej gry jest (delikatnie mówiąc) mało skomplikowana, to jednak stała się ona w pewnym sensie kultowa. Dlaczego? Pewnie dlatego, że wtedy nie potrzeba było RPG w 3D i dubbingu znanych aktorów żeby uznać grę po prostu za fajną.

Poniżej biżuteria autorstwa młodej projektantki z Western Massachusetts – Rachel Pfeffer. Prowadzi ona minisklep z ręcznie robioną biżuterią na portalu etsy.com. Pomysł z kompletem pierścionków jest moim zdaniem super.

Pacman-esque Ring Series, $106.00 (komplet)

Pac-Man rings, $106.00
Fot. www.etsy.com

 

Jeśli ktoś woli może też wybrać zestaw w wersji Pac-Girl ;)
Ms. Pacman-esque with Black Onyx Ring Set, $106.00 (komplet)

Pac-Man rings, $106.000
Fot. www.etsy.com

15:24, mm_maja_mm , Shopping
Link Komentarze (3) »
niedziela, 14 lutego 2010
Alles Liebe zum Valentinstag!

Jeśli już jestem przy Swarovskim… Kolekcja z tygrysami jakoś nie rzuciła mnie na kolana, ale za to trzeba przyznać, że tegoroczna kolekcja walentynkowa nieco to rekompensuje. Okolicznościowe Kris Bears są zawsze fajne ale tym razem są wyjątkowo słodkie. Mój ulubiony to Blowing Kisses :))) (Swarovski Kris Bears, 355 zł/sztuka).

Swarovski Kris Bears, 355 zł/sztuka
Fot. www.swarovski.com

 

Idea charmów zupełnie do mnie nie przemawia, więc odpuszczę sobie zdjęcia licznej, monotonnej (i z bólem serca muszę powiedzieć, że trochę kiczowatej) kolekcji walentynkowej. Za to pierścionek z charmem jest całkiem fajny i wyróżniający się na pewno na tle pozostałych (Swarovski Eros Ring, 400 zł).

Swarovski Eros Ring, 400 zł, Walentynki 2010
Fot. www.swarovski.com

10:42, mm_maja_mm , Marki
Link Dodaj komentarz »
Happy New Year!

Kalendarz chiński składa się z sześćdziesięcioletnich cykli, które stanowią kombinację pięciu żywiołów i dwunastu Ziemskich Gałęzi reprezentowanych przez dwanaście zwierząt. Nowy Rok w kalendarzu lunisolarnym jest ruchomy w stosunku do kalendarza gregoriańskiego, ponieważ rok składa się tam z 12 miesięcy (13 w latach przestępnych) po 29 i pół dnia każdy.
W tym roku wypada on właśnie dziś!

Rozpoczynający się dziś rok jest rokiem Tygrysa (kombinacja Tygrys-Metal). Jeśli ktoś chciałby to jakoś uczcić może sobie sprawić coś z limitowanej kolekcji Swarovskiego ;)

Swarovski Tiger 2010

Fot. www.asia.swarovski.com

 

Następny rok to rok Królika – już się nie mogę doczekać! :)

10:42, mm_maja_mm , Marki
Link Komentarze (1) »
piątek, 12 lutego 2010
tulle, Tulle, TULLE...

Sesja zmusiła mnie do dosyć długiej przerwy, ale teraz mam nadzieję, że już nic mi nie przeszkodzi w regularnym publikowaniu nowych notek ;)

Po takim przestoju jakoś trudno zacząć. Myślałam i myślałam o czym by tu napisać żeby jakość posta zrekompensowała długie oczekiwanie, ale niestety nic spektakularnego nie wymyśliłam… Zacznę więc od czegoś, co od dawna chodziło mi po głowie czyli kolekcji Viktor & Rolf Spring 2010. Chociaż New York Fashion Week in progress więc wypadałoby pewnie napisać coś o kolekcjach jesiennych (sic!), to jednak holenderski duet zaproponował coś, co moim zdaniem będzie miłym powiewem wiosennego optymizmu w środku zimy.

Nienawidzę tego słowa, ale już trudno – ta kolekcja jest przede wszystkim bardzo dziewczęca. Ma w sobie zarówno coś baśniowego (delikatne materiały, plisy, żaboty, kwiatowe hafty, falbanki itp.), jak i nowoczesnego (geometryczne tiulowe konstrukcje zachwycają, szczególnie w sukniach wieczorowych). Wszystko to w bardzo letniej pastelowej kolorystyce – przeważa ecru, słomkowy, turkusowy, pudrowy róż i różowo-łososiowy (dla wtajemniczonych: elephantastic pink ;)).

Poniżej moje subiektywne „the best of”.

Viktor & Rolf Spring 2010

Viktor & Rolf Spring 2010

Viktor & Rolf Spring 2010

Fot. www.style.com, www.coutorture.com

 

A to dwie moje ulubione – chyba jedne z najładniejszych, jakie widziałam w ostatnim czasie!

Viktor & Rolf Spring 2010

Viktor & Rolf Spring 2010

Fot. www.coutorture.com

czwartek, 11 lutego 2010
Lee McQueen 1969-2010

"His brilliant imagination knew no bounds as he conjured up collection after collection of extraordinary designs. At one level he was a master of the fantastic, creating astounding fashions shows that mixed design, technology and performance, and on another he was a modern day genius whose gothic aesthetic was adopted by women the world over. His death is the hugest loss to anyone who knew him and for very many who didn't."
Alexandra Shulman, British Vogue Editor

23:03, mm_maja_mm
Link Komentarze (3) »
Find me on Polyvore