piątek, 10 sierpnia 2012
ORSKA

Dorobek naukowo-artystyczny Anny Orskiej jest naprawdę imponujący. Absolwentka Wydziału Architektury i Wzornictwa Przemysłowego na ASP w Poznaniu oraz doktor sztuki użytkowej na Wydziale Biżuterii Łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, a obecnie także wykładowca uczelni artystycznych. Obok projektów dla W.KRUK, Swarovski i Deni Cler (które akurat nieszczególnie mnie przekonują), tworzy także własną autorską markę ORSKA.

Anna Orska dla Swarovski

Anna Orska dla Swarovski

Anna Orska dla Swarovski
Fot. www.orska.pl

 

Anna Orska dla W.KRUK

Anna Orska dla W.KRUK

Anna Orska dla W.KRUK
Fot. www.orska.pl

Projekty ORSKA są tworzone zgodnie z ideą upcyklingu, polegającego na kreatywnym wykorzystywaniu pozornie bezużytecznych przedmiotów. Kamienie, liny wspinaczkowe i cyferblaty starych zegarków – wszystko to w rękach Anny Orskiej nabiera zupełnie nowej jakości. Wszystkie projekty są unikatowe lub tworzone w bardzo krótkich limitowanych seriach. To bardzo innowacyjny projekt na rynku polskiej biżuterii.

Niedawno pojawiła się nowa linia ORSKA Revolt. Słodko-gorzka – perły połączone tu zostały z kolcami przypominającymi groty strzał i naboje. Manifest siły w  bardzo kobiecym wydaniu.
Choć większość projektów, jak dla mnie, jest zbyt zdobna to bransoletki uważam za wyjątkowo ładne :)

ORSKA Revolt, Bransoleta 4A3, 480,00 zł

ORSKA Revolt

ORSKA Revolt
Fot. www.orska.pl

środa, 08 sierpnia 2012
Roberto Cavalli Resort 2013

Choć zasadniczo preferuję nowoczesny i prosty design, to od zawsze miałam słabość do białych porcelanowych filiżanek w niebieskie kwiatki. Mają one w sobie coś wyjątkowego i ciepłego, coś, co przywodzi na myśl herbatę z konfiturami pitą zimą przy kominku w eleganckim górskim domku :) Ten subtelny klimat został doskonale uchwycony w kolekcji Roberto Cavalli Resort 2013.

Projekty RC łączą w sobie bardzo kobiece materiały i dosyć ascetyczne garniturowe fasony. Tym sposobem zachowana jest równowaga - nie jest ani zbyt słodko, ani zbyt androgenicznie. Obok tradycyjnych "porcelanowych" wzorów pojawiają się tu również printy przypominające koronki, wzory barokowe oraz monochromatyczne kostiumy. Alternatywą dla klasycznej biało-niebieskiej kolorystyki są modele wykonane z żółtej tkaniny w wielobarwne ptaki. Choć sam dom mody określa je jako "kiczowatą wersję" innych projektów, to moim zdaniem to jeden z najpiękniejszych materiałów wykorzystanych w kolekcji RC. 
Warto także zwrócić uwagę na całe stylizacje zaprezentowane w lookbook'u - są one idealną interpretacją stylu total look, który, jak sądzę, wróci do nas już wiosną przyszłego roku.

Roberto Cavalli Resort 2013

Roberto Cavalli Resort 2013

Roberto Cavalli Resort 2013

Roberto Cavalli Resort 2013

Roberto Cavalli Resort 2013

Roberto Cavalli Resort 2013
Fot. www.style.com

poniedziałek, 06 sierpnia 2012
Jeremy Scott dla Adidas Fall/Winter 2012

Jeremy Scott to amerykański projektant znany przede wszystkim ze swoich zaskakujących pomysłów i humorystycznego podejścia do mody. Stworzył on między innymi spodnie z jedną nogawką i sukienki z logo popularnych marek spożywczych przerobionymi na napis „Scott”.
To WŁAŚNIE ON był pierwszym osobistym stylistą Miss Piggy :)

Współpraca Jeremiego Scotta z marką Adidas rozpoczęła się latem 2008. Dziś skrzydlate buty i buty-misie są już niemal kultowe, a szum wokół kontrowersyjnego prototypu Adidasów z kajdanami dodatkowo spotęgował zainteresowanie projektami JS.

Moim zdaniem tych projektów nie należy oceniać w kategoriach mody. Jest to raczej kiczowaty modowy design, coś jak rzeźbienie w tkaninach połączone z zabawą kolorami i printami. Choć kolejne kolekcje różnią się między sobą, to są jednak konsekwentnie utrzymane w komiksowo-zabawkowej stylistyce. Nie inaczej jest z kolekcją na nadchodzący sezon. Czuję, że pluszakowe ogrodniczki staną się hitem!

Jeremy Scott dla Adidas Fall/Winter 2012

Jeremy Scott dla Adidas Fall/Winter 2012

Jeremy Scott dla Adidas Fall/Winter 2012

 Jeremy Scott dla Adidas Fall/Winter 2012
Fot. www.lamode.info

sobota, 21 lipca 2012
Królestwo Zwierząt

Jest taka kategoria rzeczy, co do których trudno mi stwierdzić czy tak naprawdę podobają mi się, czy nie. Do tej właśnie grupy należy młoda polska marka Animal Kingdom.

Animal Kingdom powstało w Łodzi, gdzie na ubiegłorocznym Fashion Week'u miało swój wielki (i ponoć wyjątkowo udany) debiut. Autorami projektu są Dorota Kempko (projektantka biżuterii), Agnieszka Gernand (odpowiedzialna za projekty kulturalne) i Wojtek Dzięcioł (grafik).

Sama koncepcja - fajne logo, wykorzystanie wizerunków zwierząt (wybór jest naprawdę duży) i możliwość personalizacji biżuterii - jest super. W sumie jedynym przypuszczalnie słabym punktem jest wykonanie zwierzątek. Zastanawia mnie czy plastikowe (?) sylwetki nie wyglądają w realu trochę tandetnie. Ale z drugiej strony - czy wszystko musi być takie w 100% glamour?!

 Biżuteria Animal Kingdom

Biżuteria Animal Kingdom

Biżuteria Animal Kingdom

Biżuteria Animal Kingdom
Fot. www.boska.pl, www.snobka.pl

Bransoletkę od Animal Kingdom można zaprojektować samemu. Podobno, niezależnie od ilości wybranych zwierząt, cena się nie zmienia i wynosi 70,00 zł. To, moim zdaniem, bardzo dobra cena za spersonalizowaną biżuterię, która zazwyczaj jest kosmicznie droga.
Chyba któregoś dnia skuszę się na bransoletkę z buldożkiem francuskim :)))

czwartek, 19 lipca 2012
Trash

Moje pierwsze spotkanie z marką Trash było dosyć sceptyczne. Projekty Angeli Brejt wydały mi się przesadnie ostentacyjne i zbyt jaskrawe. Kiedy po paru miesiącach przejrzałam cały lookbook marki, zupełnie nie rozumiałam o co mi wtedy chodziło.

Trash to autorska marka Angeli Brejt, zupełnie nowa na naszym rynku. Motywem przewodnim kolekcji Trash Wiosna/Lato 2012 są goryle (lub, jak to jest zazwyczaj interpretowane w mediach, King Kong). Choć uważam, że fasony nie są w żaden sposób oryginalne ani odkrywcze, to wykorzystanie wzorów i kolorów świadczy o dużym potencjale młodej projektantki. Projekty AB są bardzo odważne i niewątpliwie wyróżniają się na tle innych młodych polskich marek. Sądzę jednak, że prawdziwym acid testem dla Trash będzie dopiero kolejna kolekcja - warto zatem wstrzymać się z oceną.

Trash by Angela Brejt SS 2012

 Trash by Angela Brejt SS 2012

Trash by Angela Brejt SS 2012

Trash by Angela Brejt SS 2012

Trash by Angela Brejt SS 2012

Trash by Angela Brejt SS 2012
Fot. www.kobietamag.pl

Dla osób zmęczonych powtarzalnością ubrań oferowanych w sklepach sieciowych, takie marki młodych projektantów jak Trash są idealnym rozwiązaniem. Ceny ubrań nie odbiegają bowiem znacząco od tych w sieciówkach premium (na przykład w Zarze czy Mango), a poziom unikalności jest za to nieporównywalnie wyższy.

sobota, 07 lipca 2012
Dior Haute Couture Fall/Winter 2012

W odróżnieniu od kolekcji Chanel, Dior Haute Couture wypadła wyjątkowo dobrze. Tym bardziej, iż był to debiut Rafa Simonsa w roli projektanta Dior. Belgijski architekt został niedawno wybrany na dyrektora kreatywnego francuskiego domu mody i, bez wątpienia, jest całkowitym przeciwieństwem Johna Galliano.

Choć nowe projekty idealnie wpisują się w wieloletni styl Diora, to nie są nudne i przewidywalne. Stanowią pewien rodzaj odświeżenia klasycznego stylu marki. Moim zdaniem, debiut projektanta wypadł nadzwyczaj dobrze, zwłaszcza, że oczy całego świata mody były w tym momencie zwrócone właśnie na niego. Najwięksi światowi projektanci w pierwszym rzędzie - presja musiała być ogromna, mimo to kolekcja i pokaz udały się. Bez zbędnych fajerwerków, ale także bez oczekiwanego rozczarowania.

Kolekcja jest konsekwentnie utrzymana w stylu retro. Kiedy patrzę na te projekty, myślę, że są lekko modernistyczną reinterpretacją stylu Audrey Hepburn. Bardzo delikatnie zarysowane sylwetki strojów, kolorystyka oraz wystrój sali, w której odbywał się pokaz wskazują, że Simons inspirował się kwiatami. Zaokrąglone biodra i sukienki w kształcie dzwonków stanowiły kobiecy kontrast dla cygaretek i garniturów. Jedyna wada to te straszne buty. Ale ogólnie myślę, że można ocenić tę kolekcję na 6/10.

Dior Haute Couture Fall/Winter 2012

Dior Haute Couture Fall/Winter 2012

Dior Haute Couture Fall/Winter 2012

Dior Haute Couture Fall/Winter 2012

Dior Haute Couture Fall/Winter 2012

Dior Haute Couture Fall/Winter 2012
Fot. www.lula.pl

wtorek, 03 lipca 2012
Ikonografia na wybiegu

Choć zaprezentowana dopiero po raz pierwszy w czasie trwającego obecnie Paris Fashion Week, kolekcja Spring/Summer 2013 Givenchy już została okrzyknięta najlepszą męską kolekcją nadchodzącego sezonu. Fasony przypominające zdekonstruowane stroje liturgiczne ozdobione motywami Matki Boskiej i świętych, w wykonaniu projektanta Riccardo Tisci, dały zupełnie nową jakość. Religia daje nam bowiem dostęp do bardzo bogatej niewykorzystanej symboliki, która doskonale sprawdza się w sztuce, a co za tym idzie, także w modzie. Biorąc pod uwagę stosunek Włochów do religii i tradycji, nie dziwi, że właśnie włoski projektant zdecydował się na tak odważny krok, który w niedługim czasie wstrząśnie zapewne street fashion.

Przed stworzeniem kolekcji Riccardo Tisci badał obrazy malarzy średniowiecznych, a także historię strojów watykańskich kardynałów i papieży. Kiedy projekty (stworzone z wielką dbałością o autentyczność) powstały połączył je z elementami nawiązującymi do kultury punkowej, dźwiękami kościelnych dzwonów i zapachem kadzideł. Efekt niesamowity. Teraz czekam tylko niecierpliwie aż ikonografia z wybiegu zejdzie na ulicę.

Givenchy SS 2013

Givenchy SS 2013

Givenchy SS 2013

Givenchy SS 2013

Givenchy SS 2013

Givenchy SS 2013
Fot. www.style.com

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
Find me on Polyvore